|
Web-log
Zamiast wstępu
|
Amatorzy z wyboru, szczególnie ci bardziej ambitni mają istotną przewagę nad profesjonalistami, bowiem fotografują to co lubią, a nie to co muszą. Dla nich fotografowanie nie jest podstawą utrzymania, dlatego mogą poświęcić dużo więcej czasu na wykonanie ujęcia, o jakie im chodzi. Stąd fotografie takich osób często są szczególnie dopracowane i bywają po prostu piękne, wręcz urzekające. To wielka frajda oglądać prace ludzi, którzy włożyli w nią serce. Chciałbym podążać ich śladem. Trudno nie doceniać zatem łaskawości losu, który sprawił że mój byt materialny nie jest uzależniony od fotografowania. Cieszę się, iż jestem tylko fotoamatorem.
W nawiązaniu do powyższego przedstawiam przykład swoich starań. Kiedy wymyśliłem sposób na nietypowe pokazanie toruńskiego flisaka, robiłem wiele podejść, aby uzyskać pożądany efekt. Zawsze coś mi nie pasowało, a to światło, a to ptaki nie leciały jak chciałem. Przymierzałem się tygodniami. I wreszcie, finis coronat opus, wszystko zagrało jak trzeba. Przynajmniej według mnie. Nawiasem mówiąc, bardzo lubię to zdjęcie, oczywiście w znacznie większym rozmiarze -)).
insert Hardnut, date: 2007-09-22
|
|
|
|
|
All rights reserved. Zbigniew Szylanski (2004) Best viewed in 1152x864 resolution and more
|